Zabawa
nie tylko dla dzieci
Nie zawsze wiemy jakie są zasady gry.
Nie zawsze wiemy co jest do wygrania.
Czasami gramy po to, żeby grać.
I nie wiemy kiedy gra się skończy.






„Tegoroczny werdykt XXXV Krajowego Salonu Fotografii Artystycznej nazwałbym wielowarstwowym przywołaniem pamięci i próbą zrozumienia tego, co przeszłe, poprzez język współczesnych obrazów. W sztuce,
a szczególnie w fotografii, często powtarzam , że wszystko już było i że nie da się stworzyć niczego całkowicie nowego. A jednak obserwując tegoroczne prace, uświadomiłem sobie, że historia może być nieustannie reinterpretowana, a przeszłość twórczo odzyskiwana i przekształcana. Pytanie nie brzmi więc tylko, co już było, lecz jak można to „już było” wykorzystać, aby nadać mu nowe znaczenia, by uczynić z niego materiał do tworzenia współczesnej opowieści. […] W przestrzeni poszukiwań tradycji i pamięci znajdują się prace Macieja Doryka nagrodzone pierwszą nagrodą, w których świat staje się sceną z pogranicza absurdu. Aktorzy w cyklu „Zabawa” pozują nago, odgrywając sceny pozbawione spójnej narracji, a groteska staje się narzędziem do budowania własnego, sugestywnego teatru. Ciało funkcjonuje tu nie tylko jako element wizualny, lecz jako nośnik humoru, prowokacji
i niepokoju, a jednocześnie jako metafora ludzkiej kondycji i naszej relacji
z otaczającym światem. Inspiracje Josefem Saudkiem i estetyką fotograficznych performansów Łodzi Kaliskiej są oczywiste, lecz stanowią punkt wyjścia do indywidualnej wypowiedzi artystycznej, w której absurd pozwala dostrzec paradoksy życia, napięcia między bliskością a izolacją, między intymnością a ekspozycją. Obserwując te prace, można odnieść wrażenie, że teatr absurdu w fotografii Macieja Doryka staje się przestrzenią do rozważań nad rolą ciała w kulturze, nad pamięcią doświadczeń i emocji,
a jednocześnie nad tym, jak nasze gesty i ruch zapisują historię osobistą
i uniwersalną. W tych kadrach groteska nie jest jedynie efektem estetycznym, lecz sposobem myślenia o świecie i o człowieku. To rodzaj przewrotnego komentarza do codzienności, w którym pozornie nonsensowne sceny odsłaniają głębsze prawdy o naszej kondycji, o potrzebie kontaktu
i jednoczesnym lęku przed bliskością. Ciało staje się tu nośnikiem pamięci zbiorowej, a jednocześnie indywidualnych doświadczeń. Widz, wchodząc
w tę przestrzeń, zostaje zmuszony do refleksji nad własnym sposobem postrzegania świata, nad tym, jak interpretujemy gesty, ruch i jak te elementy komunikują więcej niż słowa. Fotografie Macieja Doryka zdają się mówić,
że absurd i groteska mogą być narzędziem poznania, pozwalającym dostrzec sprzeczności życia i jego wielowarstwową naturę. W tym teatrze absurdu odnajdujemy echo klasycznych poszukiwań, w których sztuka jest nie tylko formą estetyczną, lecz także laboratorium badań nad człowiekiem, jego emocjami, pragnieniami i pamięcią. Każdy kadr, każda poza aktora staje się fragmentem historii, które trudno oddać słowami.”
Paweł Janczaruk – polski artysta fotograf, członek Związku Polskich Artystów Fotografików. Członek rzeczywisty Fotoklubu Rzeczypospolitej Polskiej. Juror XXXV Krajowego Salonu Fotografii Artystycznej pod patronatem Stowarzyszenia Twórców „Fotoklub Rzeczypospolitej Polskiej w Warszawie”.
Towarzystwo 3 Art, Zielona Góra, 30.11.2025 r.
Nagrody

